Polecany post

Ty też pokochaj święta! #7


12 października 2013

Męskim okiem, Nivea Skin Energy- balsam po goleniu

12 października 2013

100ml/ 27,49zł
Aqua, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Dimethicone, Polyglyceryl-3 Distearate, Simmondsia Chinensis Oil, Tapioca Starch, Stearyl Alcohol, Ubiquinone, Chamomilla Recutita Flower Extract, Tocopherol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Hydrogenated Sweet Almond Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydroxyethylcellulose, Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Parfum





Działanie
Lekka, szybko wchłaniająca się kombinacja kojącego rumianku i koenzymu Q10 łączy działanie balsamu po goleniu i kremu nawilżającego. Łagodzące i nawilżające działanie dostarcza energii na 24 godziny.

Efekt
Gładka i zregenerowana skóra, zdrowy i zadbany wygląd
Skład
Formuła z Koenzymem Q10 oraz rumiankiem

Dodatkowe informacje
Produkt przebadany dermatologicznie
Balsam po goleniu, czy woda toaletowa to nieodzowny kosmetyk codziennej pielęgnacji każdego mężczyzny. Tego balsamu używam od dłuższego czasu i... sprawdza się. Z czystym sumieniem polecam.
Zapach 2/2
Delikatny, bardzo przyjemny

Cena 1/2
Średnia, raczej przystępna

Opakowanie 1/2
Dobrze leży w dłoni, aczkolwiek gdy balsamu zostaje już mało, ciężko jest go wydobyć do końca
Działanie 2/2
Intensywnie nawilża i wygładza skórę zaraz po użyciu. Łatwo się rozprowadza i szybko wchłania mimo, że jest dość tłusty, a konsystencja gęsta. Łagodzi i koi podrażnienia. Jest wydajny. Jego użycie rekompensuje niedogodności jakie niesie ze sobą golenie. Dzięki temu że jest to produkt 2 w 1 i ma przyjemne właściwości nawilżające można go stosować jako łagodzący krem nie tylko po goleniu.
Skład 1/2
Nie zagłębiałem się w szczegóły. Ważne, że nie szkodzi.

___________________________________________________________________________________________________

Mnie niewiele pozostaje do oceny. Ale muszę przyznać że balsam cudownie delikatnie pachnie,
 a i buzia mojego mężczyzny  jest gładziutka i delikatna. Taka do "miziania" ;)

I dalej zapraszam do rejestracji na stronie TestMeToo gdzie możecie zostać testerkami różnych produktów.
A dziś zmykam z moim kochanym na żużel. Pozdrawiam was ciepło :)

26 komentarzy:

  1. super recenzja ;)))
    obserwuje
    rozaliafashion.blogspot.com - jeśli możesz kliknij w baner z napisem SHEINSIDE po prawej stronie na dole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odwiedzę :) i przekaże mojemu testerowi ;p

      Usuń
  2. dziękuję za tą recenzję, w końcu znalazłam coś dla swojego chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawie, musze pokazac to mojemu mezowi :)

    co powiesz na wzajemna obserwacje?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak taka do "miziania" to kupie mojemu ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Great blog :)

    Would you like to follow each other via GFC, Bloglovin and Facebook?
    Let me know :)

    Kisses!

    http://www.gagcloud.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszy blog z recenzjami na jakim byłam, świetny wygląd i bardzo przejrzysta opinia :)

    Obserwujemy? Ja już dodałam! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę Narzeczonemu polecić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciesze się że twoj mężczyzna przetestował ten balsam bo musze cos swojemy paniczowi kupić. A jak z krostami,wypryskami na twarzy? pojawiają się po tym kosmetyku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kochany chyba nie zauważył ja też nie. :)

      Usuń
  9. I mamy coś dla mężczyzn. :D Dobrze wiedzieć, będę wiedziała co kupić. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że jakieś jeszcze recenzje mi skrobnie :)

      Usuń
  10. oo, taki Nivea muszę następnym razem sprawić mojemu G ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mój mąż nie przepada za kosmetykami Nivea, za to mój tata używa tylko ich ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już wiem co swojemy facetowi kupię :d hah

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na więcej męskich recenzji :)
    Brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój mężczyzna zadowolony że recenzja się spodobała więc mam nadzieję że jeszcze pomyśli o jakiejś :)

      Usuń
  14. pewnie jestem tu rodzynkiem, albo jednym z kilku takich rodzynków ale blog mi się podoba, nawet bardzo podoba. "Męskim okiem" przemawia do mnie, z niecierpliwościa czekam na kolejne recenzje Twojego Ukochanego. Może w przyszłosci wprowadzicie np jeden dzien, kiedy to beda publikowane cyklicznie meskie recenzie.

    pozdrawiam i czekam na dalszy rozkwit :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram