Polecany post

Goose Creek ➤ Peanut Butter & Jelly


4 listopada 2013

Playboy Malibu woda toaletowa

4 listopada 2013





30-40zł/ 100ml

Playboy Malibu to cytrusowo-świeży zapach dla mężczyzn, który ewokuje niepohamowaną energię oceanu. Perfumy są przeznaczone dla dynamicznych i namiętnych mężczyzn, którzy lubią spacerować po plażach Malibu, surfują po falach i dzięki swojej naturalnej charyzmie są magnesem dla kobiet.

Początek zapachu Playboy Malibu składa się z orzeźwiających akordów cytrusowych, świeżo zerwanego jabłka, listków mięty i zielonych tonów. W sercu ukrywa się drzewo cedrowe, jedwabisty delikatny jaśmin i intensywna kolendra. Podstawa zapachu jest zdominowana przez rzadki kaszmir, drogocenne czyste piżmo i egzotyczne drzewo sandałowe. Luksusowe perfumy męskie Playboy doskonale nadają się na letnie miesiące.

Wypróbuj odurzające połączenie energii i zmysłowości z unikalnym zapachem męskim Playboy Malibu!





Zapach 2/2
Strasznie ciężko opisać ten zapach. Przyjemny, intensywny. Ma w sobie coś słodkiego ale i świeżego.

Cena 2/2
Cena nie odstrasza, a więc warto. Dostępne w drogeriach kosmetycznych 
Intensywność 1/2
Utrzymują się do kilku godzin, niestety nie cały dzień

Opakowanie 1/2
Ładne, błyszczące. Nie powala ale jak najbardziej do przyjęcia.
Ogólne zadowolenie 1/2

Choć nie są to perfumy z górnej półki i na co dzień moim Paco Rabanne- 1 million może nie dorównają to na pewno warto zwrócić na nie uwagę. Używałem ich kilka lat temu i co jakiś czas wracam. 


________________________________________________________________________________________________________

O dziwo to na prawdę przyjemny zapach, a przy tym pobudza zmysły i wyobraźnie. 
To jedyny zapach Playboy, który tak świetnie pachnie!



22 komentarze:

  1. mój mężczyzna woli te głębokie, ciepłe, korzenne zapachy, więc ten pewnie go nie przekona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bardzo lubię Playboy New York :) a tego chyba nie wąchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpisuje się pod stwierdzeniem Idali, playboy New York, uwielbiam, mm :D
    a ten też nie jest zły, ale to zupełnie inna bajka

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kiedy facet jest spsikany playboy malibu, obecnie moj facet ma sprezentowanego przeze mnie jaguara i tez jest przyjemny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kupić mojemu TŻ jakieś perfumki Playboya, ale nie jestem do końca przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi ostatnio bardzo spodobały sie perfumy z FM. Wiem, że może marka nie jest sławna i loudzie nie lubią takich firm, ale perfumy ku mojemu zaskoczeniu trzymają się bardzo długo i sa świetne. Wybrałam dla niego na 134 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię te zapachy,ale faktycznie mogłyby być trwalsze
    ale wtedy cena zapewne poszłaby w górę

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam jak mój mężczyzna nim pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś mój mąż kupił sobie, ale nie jestem pewna czy wersję zieloną, czy niebieską - jedno jest pewne... była bardzo nietrwała :(

    OdpowiedzUsuń
  10. wnioskuję, że może mi się spodobać. mój chłopak też używa na codzien 1 milion, a to byłaby dobra tańsza alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zadaniem 1 Million to jedne z piękniejszych męskich perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mojemu Mężowi jeszcze jej nie kupowałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. A nie znam ich. Z chęcią powącham, chociaż mój facet jest wybredny w perfumach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja raz kupiłam swojemu Playboy New York, tego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój TŻ nie ma na szczęście jakiś wymagań co do zapachu, więc i ten pewnie by mu się spodobał ;P

    PS. Zapraszam na rozdanie z kosmetykami Balea :)
    http://coraz-mniej.blogspot.com/2013/10/147-rozdanie-z-kosmetykami-balea.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój facet średnio był zadowolony :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie za bardzo przypadł mi do gustu zapach... :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapachy Playboya nie są złe :)
    i nie są specjalnie drogie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za zapachami Playboy

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam okazję go mieć na sobie w ostatni weekend u znajomych na domówce :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram