Polecany post

Goose Creek ➤ Peanut Butter & Jelly


2 września 2014

Wedding day- pierwsze rozczarowanie z Yankee Candle

2 września 2014




Wyjątkowy wosk Yankee Candle o zapachu białych kwiatów wraz z lekko wyczuwalną nutą owoców.


Ten wosk zdecydowanie nie trafi na listę moich ulubieńców... nie wytrzymałam z nim długo po odpaleniu. Kojarzy mi się bardzo babcinie... (a chwilami z kostka toaletową) Jest mydlany, mdły mimo świeżej domieszki kwiatów (niekoniecznie białych róż). Próżno tu szukać delikatnych, subtelnych nut. Jest to świeży wosk, bardzo trwały, dla mnie za ciężki. Nie chciałabym by dzień ślubu kojarzył mi sie z takim zapachem. 



Ode mnie po raz pierwszy i mam nadzieję ostatni 0 gwiazdek.



Dajcie znać czy tylko mi ten zapach nie pasuje.

17 komentarzy:

  1. Oj tak, zdecydowanie nie będzie nigdy moim ulubieńcem, straszliwie duszący.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam, mam i po pierwszym razie (po wystudzeniu) włożyłam go do szuflady ze skarpetkami, bo ma strasznie mydlany i duszący zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i mnie też zapach nie przypadł do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie miałam .. Zapraszam do siebie :) Bylabym bardzo wdzieczna gdybys poklikala w linki z ubraniami :) patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego zapachu, z nazwy to powinien być idealny, bo w dniu ślubu każdy chce mieć wszystko idealnie według planu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie zawsze się trafi z zapachem...

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda,że Ci nie spasował,mnie się nawet podobał.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja jeszcze żadnych wosków nie miałam :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tych wosków, ale wiele dobrego czytałam o nich.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię woski YC, ale głównie te o owocowym aromacie. Coś czuję, że ten nie przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś miałam okazję go wąchać i mam dokładnie takie same odczucia jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety nie znam tego zapachu, lecz wierzę Ci na słowo, że może być ciężkawy, skoro wyczuwasz "babcine nuty".

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja jeszcze nie miałam żadnego wosku :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego akurat nie wąchałam, ale po twojej recenzji nie czuję się zachęcona ;-)

    OdpowiedzUsuń

Instagram