16 kwietnia 2015

Mój nr 1 wśród kremów do rąk- The Secret Soap Story- Lemon Grass

16 kwietnia 2015
Dziś najlepszy z najlepszych- ulubiony i niezastąpiony krem do rąk ;)



Zapach 2/2
Swieży, intensywny i bardzo przyjemny, typowy dla trawy cytrynowej, utrzymuje się na dłoniach do kilku godzin.
w ofercie marki dostępne są jeszcze warianty - passiflora, róża, czekolada, limonka z miętą, pomarańcza, wanilia, zielona herbata, czerwona porzeczka

Skład 1/2
Do wglądu na stronie

Cena / Dostępność 1/2
Cena: 36zł www.spakosmetyki.pl
dokładniej tutaj

Działanie 2/2
Krem ma gęstą, bardzo treściwą konsystencję w białym kolorze, świetnie się go rozsmarowuje i szybko się wchłania, choc może zostawiać lekki satynowy film na krótki czas. Błyskawicznie przynosi dłoniom ulgę. Sprawia że są jedwabiście gładkie i miękkie, a uczucie podrażnienia czy wysuszenia znika. Jestem pewna że poradzi sobie również z bardzo wysuszonymi dłonmi, ponieważ bardzo dobrze odżywia

Wydajność: bardzo dobra

Opakowanie 2/2
Kosmetyk zamknięty jest w metalowej tubce, i zabezpieczony dodatkowo kartonowym pudełkiem- sam wygląd pudełka jak i kremu nawiązuje do swoich ekologicznych właściwości- design jest bardzo prosty ale niesamowicie przyciągający oko- taki jak lubię najbardziej. Wszystko jest czytelne, przejrzyste i nie przeładowane. Samo zamknięcie kremu czasem mnie wkurza, bo wcale nie jest szczególnie wygodne ale cały design mi to wynagradza ;)
 To na prawdę najlepszy krem do rąk z jakim się spotkałam. Używany nawet raz dziennie potrafi świetnie nawilżyć i odżywić. Mimo wcale nie niskiej ceny jest to kosmetyk, do którego na pewno będe wracać! ;)




Krem otrzymałam na spotkaniu blogerek w Chełmie od SpaKosmetyki ;)




Znacie ten krem?
A moze znacie inne produkty tej marki?

20 komentarzy:

  1. tubkę ma cudną a cena trche boli:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie się zgadzam z Twoją opinią - odżywia niesamowicie :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentuje się pięknie, ale ta cena :P Troszkę zaporowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim ulubionym kremem jest Hemp Hand Protector z The Body Shop...tylko ten zapach... :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze...Cena taka sobie, ale jeżeli działanie ma bardzo dobre, to w sumie dlaczego by nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to opakowanie jest ładne, takie inne :) a zapachy kosmetyków ta firma ma genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawilżenie mają mega! ale tych opakowań nie lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mialam jeszcze okazji używać tych kremów, ale w okolicach jesieni chyba w końcu się skuszę :) Wtedy moje dłonie potrzenują porządnej dawki pielęgnacji :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  9. opakowanie niby najprostsze ze wszystkich możliwych a i tak przyciąga uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam w tamtym roku dwa opakowania, tez przypadł mi do gustu, tak jak i mojej mamie która ma baaardzo suche dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym poczuć to nawilżenie, jakie daje :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Czuję się zachęcona :) Zapach musi być fantastyczny, bardzo lubię trawę cytrynową.

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna mam ochotę na ten kremik ! ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego kremu, ale na pierwszy rzut oka wygląda jak l'occitane, z którymi miałam już do czynienia. Były fajne, ale raczej bez wielkich zachwytów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. trawa cytrynowa - tyle starczy by mnie przekonać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam inne warianty zapachowe, które mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz widzę, ale już mi się podoba. Nie wiem dlaczego, ale opakowania tego typu w kremach do rąk są dla mnie prześliczne. Do tego widzę kilka zapachów, które mogłyby mi się spodobać. Może kiedyś się skuszę, choć w kolejce czekają też kremiki z L'Occitane i TBS. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi przypadł do gustu krem do twarzy z tej firmy <3 kremu do rąk nie miałam okazji testować ale może kiedyś go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń

Instagram