Polecany post

Ty też pokochaj święta! #7


7 maja 2015

Kapsułki nawilżające - Rival de loop- Czy to działa?!

7 maja 2015



Kuracja to efektywna i intensywna pielęgnacja suchej i zniszczonej skóry. Już po paru sekundach nadaje twojej skórze uczucie gładkości i delikatności. Wygładza suche fałdki i nadaje skórze elastyczności. Witamina E i wyciąg z miłorzębu japońskiego chronią skórę przed wpływem wolnych rodników. Dodatek oliwy reguluje gospodarkę tłuszczową skóry. Przy regularnym stosowaniu polepsza się odczuwalnie stan skóry.
Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. Bez barwników, bez parabenów.


Zapach 2/2
Przyjemny, bardzo delikatny, na twarzy niewyczuwalny ;)

Skład 1/2
Dimethicone, Dicaprylyl Ether, Hydrogenated Polyisobutene, Trisiloxane, Isohexadecane, Squalane, Tocopheryl Acetate, Sunflower Seed Oil Glyceride, Parfum, Ginkgo Biloba Leaf Extract (6.02.2015.)

Cena / Dostępność 1/2
Cena: 7zł / 7x0,38ml, Rossman

Opakowanie  1/2
7 kapsułek, każda zawiera 0,38 ml olejowej substancji, zapakowane w blistrze. Chyba każdemu kojarzą się z jakimiś produktem z apteki, na szczęście, te, w przeciwieństwie do leków używa się z przyjemnością:)n
Działanie 1/2
Konsystencja jest oleista i wydaje się być treściwa. Bardzo ładnie rozprowadza się na twarzy i o dziwo szybko wchłania pozostawiając miękką, nawilżoną skórę, a przede wszystkim mam wrażenie ukojoną. Maskuje suche skórki, nie podrażnia i nie zapycha. Stosowałam i na dzień i na noc. Nadają się do stosowanie pod podkład
Jest jedno ale... wystarczy krótkie spojrzenie na skład tego produktu... a uśmiech z twarzy znika... Okazuje się że na pierwszym miejscu jest silikon, który zwyczajnie daje jedynie złudne uczucie nawilżenia, a składniki działają jedynie na powierzchni skóry (i to tylko do czasu kiedy twarzy nie umyjemy)

Wydajność: 7 dni- 1 ampułka spokojnie wystarcza na twarz i szyję

Mimo, bardzo przyjemnego efektu na twarzy, niestety nie wiem czy sięgnę po ten produkt ponownie.






Kochane, znacie te kapsułki?
Co o nich myślicie?

14 komentarzy:

  1. kupowałam mamie kapsułki tej firmy, w sumie to nie zaszkodziły :) ale jakichś fajnych efektów też nie było :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm ogólnie dopiero próbuję rzeczy z tej firmy, ale szkoda z tym silikonem... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupuję od czasu do czasu i lubię je, aplikuję szczególnie po wykonaniu peelingu wtedy fajnie wszystko się zgrywa a cera jest super nawilżona. Nie ma co oczekiwać długotrwałego efektu, ale u mnie daje radę i jestem zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa rzecz, wyglądają magicznie i dlatego chciałam sobie kupić, ale innej firmy;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych jeszcze nie miałam, ale ogólnie lubię "rybki" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja skóra by się z nich ucieszyła

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe czy u mnie by się sprawdziły, jeszcze ich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie i ja nie wiem czy to działa czy nie. Niby wygładza, ale jakoś nie mam pewności ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusiły mnie od jakiegoś czasu, ale jednak chyba odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam je kiedyś mamie i raz podebrałam, szczerze też bez szału według mnie i niej.Najlepsze to chyba są algi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze mnie ciekawiło, czy taka jedna kapsułka wystarczy na pokrycie całej twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie kupiłam je na promocji ale jeszcze nie próbowałam, zobaczymy czy u mnie się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tworzą fajna okluzje stosuje je na krem żeby składniki sie wchlonely w pełni bo tworzy film na twarzy wiec zarabisty krem i rybka i cera jest super. Ktoras wspomniała o algach maski algowe same w sobie nic nie zawierają szczególnego tworzą okluzje tylko i wylacznie.

    OdpowiedzUsuń

Instagram