27 czerwca 2015

Ekspresowy demakijaż oczu 2in1- Garnier

27 czerwca 2015
Odkąd poznałam produkty przeznaczone do demakijażu oczu, nie wyobrażam sobie bez nich życia ;) Mimo dwóch ulubieńców (z Yves Rocher i Ziaja) dalej testuje i próbuję... upodobałam sobie te dwufazowe i o takim też dzisiaj... Zapraszam.




Dwufazowy płyn do demakijażu oczu ze wzmacniającym rzęsy ekstraktem z argininy. Skutecznie usuwa każdy typ makijażu, nawet wodoodporny.
Produkt łagodny dla oczu, nieperfumowany, testowany okulistycznie. 


Zapach 1/2
Bezzapachowy.

Skład 1/2
-

Opakowanie  1/2
Bardzo praktyczna buteleczka, z zamknięciem typu klik i idealnej wielkości otworem przez który nie wylewa się zbyt duża ilość płynu. Butelka jest przezroczysta co dla mnie jest dużym plusem szczególnie w przypadku produktów dwufazowych. Estetyka również na plus.


Działanie 1/2
Płyn ten świetnie radzi sobie z demakijażem oczu i ust nie podrażnia, nie szczypie, nie pozostawia dyskomfortu w postaci tłustego filmu. Zmywa i tusz i grubą kreskę eyelinera, cienie też. ;) Niestety nie testowałam płynu po użyciu tuszy wodoodpornych. Jedyne czego nie zauważyłam to wzmocnienia rzęs.

Wydajność: bardzo dobra (dużo lepsza niż w przypadku Ziaja Liście Zielonej oliwki;)

Cena / Dostępność 2/2
Cena: 14zł / 125ml



U mnie produkt sprawdził się bardzo dobrze, więc nie będe się nad nim rozwodzic ;)



Znacie, lubicie? Macie swoje ulubione dwufazówki do oczu?

9 komentarzy:

  1. Zastanawiam się nad jego wypróbowaniem bo uwielbiam kosmetyki z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak - Dr Irena Eris, Sephora i Bielenda;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go, ale dla mnie szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. nawet bym sie nie nastawiła na jakiekolwiek wzmocnienie rzęs, ale no tak muszą pisać zawsze jakieś obeicanki cacanki :DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię dwufazówki, chętnie i ten wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tu ładnie, ja mam obecnie kilka płynów dwufazowych, przekonałam się do nich gdy zaczęłam używać wodoodporne tusze do rzęs. Mam też płyn micelarny z garniera, ten osławiony różowy, ten płyn dwufazowy także kiedyś wypróbuję. Myślę, że u mnie też się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło, że nie pozostawia tłustego filtru, bardzo tego nie lubię w tego typu płynach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie najlepiej sprawdza mi się dwufaz od L'Oreala, ale Katosu napisała, że Nivea jest lepsza, więc niedługo przetestuję :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio miałam chęć go kupić w sklepie :P

    OdpowiedzUsuń

Instagram