Polecany post

Nature Queen ➤ Niezbędne zimą masło shea


17 sierpnia 2015

Journey at Sea- Goose Creek

17 sierpnia 2015

Rozpocznij spokojną żeglugę przez morze pełne zapachu bergamotki, mandarynek, gruszki nashi i złotego ananasa. Kompozycję dopełnią wonie słonej nadmorskiej trawy, lilii wodnych, konwalii.


Nuta głowy: bergamotka, mandarynka, gruszka nashi, ananas

Nuty serca: konwalie, lilie wodne, trawa nadmorska
Baza- drzewo tulipanowca

Journey at Sea- to po pierwsze bardzo intensywny zapach ale na prawde zadziwiająco intensywny ;) pachniał od momentu kiedy podpaliłam podgrzewacz do momentu kiedy cały się wypalił, a w powietrzu jeszcze jakiś czas nadal unosił się ten zapach. A zapach... dla mnie to mieszanka Lake Sunset i Pinks Sands- na sucho ten zapach wyobrażałam sobie zupełnie inaczej co nie znaczy że zapach mi się nie podoba, bo podoba bardzo. Ale faktycznie w głównej mierze czuję w nim Pink Sands ;) Słodko- świeży, orzeźwiajacy i lekko kwaśny- idealny letni aromat!






Znacie, czy nie znacie?

6 komentarzy:

  1. Wygląda ładnie, ale nigdy go nie miałam ;) Może to i dobrze, bo z tego, co pamiętam, Pink Sand nie podbił mojego serca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Póki co ja miałam do czynienia z słodkimi i maślanymi aromatami z GC :) Choć ten i kusi, nie tylko zapachem, ale i piękną naklejką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale pink sands mi się podobało ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale na jesień pewnie je dorwę :D Jakoś w lecie nie lubię palić zapachów, ale tak mnie nakręciłaś, że zaraz odpalam coś u siebie w kominku :D

    OdpowiedzUsuń

Instagram