11 października 2015

Strata czasu czy coś znacznie więcej? Kolorowanki dla dorosłych- Tajemny ogród Johanna Basford

11 października 2015
W ostatnim czasie jest bardzo głośno o kolorowankach dla dorosłych. Ja o nich usłyszałam całkiem niedawno, będąc przypadkowo w Lidlu pomyślałam "a co mi tam" ;) Dziś widzę je wszędzie... a wybór jest ogromny. Stało się to zwyczajnie modne, a czy skuteczne?
Dzisiejszy post między innymi o tym skąd  ta moda, co daje kolorowanie a przy okazji o kolorowankach, które posiadam, zapraszam



„Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.” – tak twierdzi Mark Twain



Jeśli pominąć moje zamiłowanie do rękodzieła, to mimo wszystko muszę przyznać, że byłam mocno zdziwiona, gdy rynku polskim pojawiły się kolorowanki dla dorosłych. Pierwsza myśl ?- Kto znajdzie czas? Jednak skoro ja go znajduje, znajdziecie i Wy ;)
Sposobów na relaks w jesienne wieczory jest wiele, można oglądać film, czytać książkę, pójść na siłownię, robić pozornie bardziej rozwijające rzeczy niż kolorowanie ale czemu by nie spróbować?

Co daje kolorowanie?
  • pobudza kreatywność
  • uwalnia wyobrażnie
  • relaksuje, odprężą
  • "Naukowo udowodniono, że kolorowanki dla dorosłych świetnie sprawdzają się w terapii zaburzeń psychicznych – chorzy na depresję relaksują się podczas tej pozornie dziecinnej czynności. Wypełnianie obrysów kolorami pomaga również zwalczać bezsenność, w prosty sposób uwalniając głowę z natłoku myśli. Nawet jeśli nie borykamy się z takimi problemami, wszyscy potrzebujemy wyciszenia"
  • wycisza, pozwala uwolnić myśli
  • daje radość z osiągniętego celu


Gdy pierwszy raz wzięłam do ręki Tajemny Ogród byłam zauroczona mnogością wzorów i nie mogłam się zdecydować... Zresztą możecie je podziwiać, bo postarałam się o chociaż parę zdjęć ;) 


Kolorowanie jest  pracochłonne, pokolorowanie strony często zajmuje mi na prawdę dużo czasu, całe to zadanie jest dl.a mnie bardzo twórcze i kreatywne, nie pamiętam, żebym jako dziecko miała dylematy który obrazek pokolorować czy jaki kolor będzie tu najlepiej pasował. To interesujące jak na pozór banalna czynność zamienia się wymagające zadanie. 


"Tajemny ogród" Johanna Basford to aż 96 stron, a na każdej mnóstwo kwiatów, liści, gałązek, motyli, sów i wiele wiele więcej. Książka pozwala nie tylko kolorować ale w wielu miejscach na dorysowanie tła czy elementów


Czy się wciągnę w kolorowanie? Jeszcze nie wiem. Kupiłam co prawda kolejną tym razem w formie kalendarza i mam ochotę na inne ale nie jest to dla mnie wyciszeniem kiedy jestem zestresowana do tego towarzyszy mi często uczucie marnowania czasu,




A Wy, kiedy ostatnio coś kolorowaliście?

14 komentarzy:

  1. wow , nadal mam swoje kredki z dzieciństwa, przy takiej kolorowance można się oderwać od codzienności

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam taką samą :) ostatnio kolorowałam tą stronę, która nawet jest na zdjęciu, tą z altanką :) tylko muszę chyba kupić lepsze kredki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nie wiem. Przewijają się te kolorowanki przez blogi, a ja dalej nie mam wyrobionego zdania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne to. Spodobałyby mi sie takie dłubanki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze w dzieciństwie uwielbiałam kolorowanki, ale te książki w Empiku trochę mnie przerażają. Nie wiem czy tyle elementów i konieczność bycia cierpliwym i dokładnym nie zadziałałaby u mnie wręcz bardziej stresująco :) Ale ten obrazek z altanką wyszedł Ci tak pięknie, że sama nabrałam ochoty na kolorowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolorowankę już mam ;) teraz tlyko muszę dokupic jakies mega kredki ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam o takich kolorowankach, ciekawa sprawa, ale chyba też miałabym poczucie, że w tym czasie który poświęciłabym na pokolorowanie chociażby jednej takiej strony mogłabym zrobić coś bardziej pożytecznego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę sobie kupić jakieś kolorowanki dla dorosłych :D

    OdpowiedzUsuń
  9. widziałam podobne kolorowanki w Auchan, ale przy mojej rezolutnej 4-letniej córce nie miałabym kiedy kolorować, zresztą zamazałyby te rysunki po swojemu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie też martwiłabym się, że marnuję czas. :( Ale mimo to z chęcią kolorowałabym te kwiatki, achh... :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio sobie wydrukowałam kolorowankę z neta :D Mam ochotę na taką książeczkę :]

    OdpowiedzUsuń

Instagram