Polecany post

Country Candle ➤ Peach Bellini


17 grudnia 2015

Kilka słów o... rzęsach i metodzie 1:1 (przed i po)

17 grudnia 2015
I znów wyjątkowy post... Tym razem o rzęsach, na które długi czas nie miałam odwagi ;) Ostrzegam, jednak, że wpis obfituje w moje zdjęcia bez makijażu oraz zdjęcia z samego przebiegu przedłużania rzęs :)




Metoda 1:1

Przedłużanie rzęs metodą 1:1, jak sama nazwa wskazuje, polega na przyklejaniu do każdej pojedynczej, naturalnej, wcześniej odseparowanej rzęsy, jej sztucznego odpowiednika (bądź naturalnego, z norki). Używa się w tym celu specjalnego kleju.

Sam zabieg wymaga bardzo dużej precyzji i  cierpliwości, więc podziwiam osoby wykonujące tą mozolną czynność :)


Jak wygląda zabieg?

Zabieg trwa dość długo, bo ok. 1,5 – 3 godzin. Oczywiście jest uzależniony od gęstości naturalnych rzęs. Sztuczne rzęsy dokleja się z zachowaniem 1 mm odstępu od skóry. 
Przedłużanie rzęs metodą 1:1 wykonuje się w pozycji leżącej (spokojnie można sie zdrzemnąć;)

Rzęs w dniu zabiegu najlepiej w ogóle nie malować, ponieważ demakijaż może niepotrzebnie je osłabić i natłuścić. Rzęsy muszą zostać w pełni odtłuszczone specjalnym preparatem. Dolne rzęsy są zabezpieczane, by nie plątały się z górnymi.



Dobór rzęs
  • Rzęsy z włosia norki- są lekkie i delikatne. Mogą niestety uczulać
  • Rzęsy jedwabne -mają różną grubość i długość, oraz stopień podkręcenia. Mają większy połysk niż rzęsy syntetyczne. Mogą mieć tendencję do plątania się między sobą, ponieważ są dość sztywne, a że nie opierają się o powiekę (1 mm odległości), to pod własnym ciężarem się wykręcają w różne strony. Wystarczy je wówczas przeczesać. Bez obaw mozna pływać i nosić szkła kontaktowe
  • Rzęsy syntetyczne- Najmniej elastyczne i delikatne, jednak o najbardziej regularnym kształcie, Warto również dodać, że w odróżnieniu od rzęs jedwabnych i z futra norek syntetyczne nie uczulają. Rzęsy syntetyczne są jednak mniej elastyczne i lubią się plątać


Ja zdecydowałam się na dość proste rzęsy jedwabne, o długości 8 i 10 - dzięki temu wyglądają bardzo naturalnie.





Przeciwwskazania

  1. Bardzo wrażliwe oczy. 
  2. Mocny makijaż na co dzień. Tłuste preparaty do demakijażu mogą skracać żywotność kleju, na którym przymocowane są rzęsy. 
  3. Słabe naturalne rzęsy. Niestety, nie ma się co czarować – często mogą one wypadać wraz ze sztucznymi rzęsami,
  4. stany zapalne oczu
  5. zapalenie spojówek
  6. zespół suchego oka
  7. choroby alergiczne oczu
  8. jęczmień
  9. nadpobudliwość i brak cierpliwości
Efekty







Co ja myślę?
Efekt, który mam jest bardzo naturalny, faktycznie jest to efekt po prostu idealnie wytuszowanych rzęs, dzięki temu nie czuję ich na oczach i nie obciążają moich naturalnych rzęs.

Zdecydowanym plusem jest również fakt, ze nie muszę ich codziennie tuszować, ciągle wyglądają świetnie :)


Jeśli macie jakieś pytania, wątpliwości piszcie w komentarzach, osoby z Lublina i okolic zainteresowane przedłużaniem rzęs zapraszam do kontaktu w komentarzach, na facebooku lub emailowo. Osobom zainteresowanym mogę również udostępnić numer telefonu :)

A tutaj podsyłam wam jeszcze dodatkowy namiar na moją siostrę i jej stronkę z szyciem ;)
Lulu- poduszki, podusie, przytulanki i inne wyjątkowe gadżety nie tylko dla dzieci 
Oczywiście jak się powołacie na mnie to na pewno otrzymacie jakiś bonus ;)

10 komentarzy:

  1. bardzo miło wspominam przedłużanie rzęs. to świetny pomysł, chociaż nie wiem, czy zdecydowałabym się nosić je non-stop. o ile po trzech miesiącach moje naturalne rzęsy były w takim samym stanie jak przed zabiegiem, to po roku mogłoby być różnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie mam zbyt dobrych wspomnień z przedłużania rzęs metodą 1:1... Po jednej aplikacji 1:1 i bodajże 2-3 miesiącach noszenia moje własne rzęsy wyglądały jak dziwne kikuty tak się przerzedziły...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądasz :) ! Jesli o mnie chodzi to mam raczej długie rzęsy i średnio- gęste, stosuje teraz wspomagająco odzywki do nich ale nie wiem czy zdecydowałabym się na zabieg 1:1 ( odczuwam ogromny lęk nawet u okulisty, nie ufam ludziom ingerującym w moje oczy;))

    OdpowiedzUsuń
  4. efekt ładny ale i naturalny! :) ja może się kiedyś skuszę, na razie jeszcze nie jestem do końca zdecydowana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nigdy nie przedłużałam rzęs, ale efekt świetny i taki naturalny, że coraz bardziej mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też miałam jedwabne ale 8,10,12 z przewagą tych dłuższych, więc u mnie efekt był mniej naturalny. U Ciebie faktyczne rzęsy wyglądają jak wytuszowane :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się, że dalej wyglądają jak naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi sie podoba taki naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram