20 grudnia 2015

Nivea | Lip Butter- jagodowe masełko do ust

20 grudnia 2015
Kosmetyki pielęgnacyjne do ust towarzyszą mi cały rok, jednak najchętniej sięgam
po nie w sezonie jesienno-zimowym. W dzisiejszym poście- Blueberry Blush Lip Butter, czyli masło do ust w wersji jagodowej. 




Zapewnia codzienną pielęgnację i ochronę przed pękaniem wrażliwej skóry ust. Jego natłuszczająca konsystencja zapewnia ochronę przed słońcem, mrozem i wiatrem.
Nawilżająca formuła z Hydra IQ zawierająca masło shea i olejek z migdałów zapewnia intensywne nawilżenie i długotrwałą pielęgnację.

Dostępne cztery wersje zapachowe (masła mają identyczny skład, różnią się tylko aromatem):
- malina,
- wanilia i makadamia,
- karmel,
- kokos,
-jagoda,
- Original (wersja bezzapachowa).



Zapach 2/2
Booski, naturalny choć niestety ulotny :)

Skład 2/2
Cera Microcristallina, Paraffinum Liquidum, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Aqua, Glycerin, Glyceryl Glucoside, BHT, Aroma, CI 77891, CI 77492

Cena / Dostępność 0/2
Cena: ok 11zł / 19ml/ Rossmann

Działanie 1/2
Masełko jest niezwykle kremowe i przyjemne, nie lepi się na ustach, ma słodki smak. Fajnie nawilża, choć na krótki czas i dość szybko znika z ust. Najlepiej w moim przypadku sprawdza się grubsza warstwa nałozona na noc.
Według producenta ta wersja ma pozostawiać na ustach delikatny kolor, jednak moim zdaniem  jest transparentna i nadaje im jedynie subtelnego, satynowego wykończenia.

Wydajność: dobra

Opakowanie  2/2
Chciałabym ten punkt pominąć,  ominąć, nie widzieć ;) Pomijając fakt, że jest śliczne, urocze, apetyczne wręcz to niestety ilekroć mam ochotę go użyć- rezygnuję. To zamknięcie jest upiorne! 

Balsam do ust to jedyny kosmetyk, który zawsze muszę mieć! Wypróbowałam ich już kilkadziesiat, nie powiem- ten jest jednym z fajniejszych, szczególnie biorąc pod uwagę zapach, no ale to opakowanie, no proszę- Nivea zrób ten balsam w sztyfcie! ;)



23 komentarze:

  1. Mam takie tylko malinowe i to prawda ze bosko pachnie! Chciałabym mieć wszystkie te zapachy ale jest tak wydajny ze troche zejdzie zanim go zużyje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kokosową wersję i jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. masełka do ust Nivea są bardzo fajne, ale faktycznie opakowanie nie jest do końca przemyślane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak myślę, szkoda, że nie ma masełek w sztyfcie.

      Usuń
  4. Mam kokosowe i nie zamienię go na żadne inne.:d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokosa nie lubię jedyny wyjątek to baton Bounty

      Usuń
  5. Miałam Vaniliowe i Malinowe, oba były cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wygląda. Może kiedyś go wypróbuję. Jak na razie robię swoje własne balsamy do ust :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze się nie skusiłam na masełka tej firmy :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie rozumiem po co ludzie wstawiają kilka identycznych zdjęć do jednej recenzji :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam malinę szkoda że jagoda krótko pachnie ;x

    OdpowiedzUsuń
  10. kto wygrał rozdanie ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wersję karmelową - zapach jest cudowny ale rzeczywiście żeby dostać się do masełka trzeba się nieźle namachać ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze tych masełek, ale słyszałam wiele dobrych opinii więc muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wersję malinową i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam malinę, ale kokos, którego używam teraz przebił ją :)

      Usuń
  14. Miałam karmelowe :) Szkoda tylko, że nie jest słodkie :D

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń

Instagram