Polecany post

Country Candle ➤ Peach Bellini


21 stycznia 2016

Nivea | Creme Care, mleczko oczyszczające

21 stycznia 2016





NIVEA® Creme Care Mleczko oczyszczające z kompleksem NIVEA Creme Care dokładnie, a zarazem łagodnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i makijażu, utrzymuje naturalny poziom nawilżenia skóry, pielęgnująca formuła z Euceritem®, pantenolem i niepowtarzalnym zapachem Kremu NIVEA jest dostosowana do wszystkich typów cery.


Zapach 1/2
Zapach to typowy krem Nivea, ten zapach chyba nikomu nie jest obcy? :)

Skład 1/2
Aqua, Isopropyl Palmitate, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Cetyl Alcohol, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Octyldodecanol, Sodium Palmitate, Glyceryl Stearate, Sodium Stearate, Sodium Myristate, Sodium Arachidate, Sodium Oleate, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Methylparaben, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Alpha Isomethyl Ionone, Citral, BHT, Parfum

Cena / Dostępność 1/2
Cena: ok 14,50zł / Rossmann
Działanie 0/2
Mleczko ma niezbyt gęstą konsystencję, która wydaje się lekka i kremowa i tak też sie zachowuje na twarzy- bardzo kiepsko radzi sobie z makijażem, oblepia twarz, dając co prawda wrażenie nawilżenia ale to tylko za sprawą parafiny. Jeśli chodzi o zmywanie samego makijażu to fakt- mleczko nie wysusza twarzy,  nie podrażnia jej ale też tego makijażu nie usuwa, mam wrażenie że jeszcze bardziej zapycha twarz przez co po prostu pozostawia mi wrażenie źle oczyszczonej skóry.

Wydajność: dobra

Opakowanie  1/2
Utrzymane w standardowej dla Nivea stylistyce.- proste, wygodne i praktyczne. 


Nie wiem czy moja opinia wynika z tego, że już zapomniałam jak mleczka używać powinnam, czy to po prostu produkt nie dla mnie.





Dajcie koniecznie znać co myślicie o mleczkach do oczyszczania twarzy.  :)

13 komentarzy:

  1. Parafina ma na moją skórę fatalne działanie, więc zostanę przy micelach :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już odzwyczaiłam się od mleczko do demakijażu, ale testowałem ostatnio z tej serii balsam do zmywania makijażu i też nie byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już odzwyczaiłam się od mleczko do demakijażu, ale testowałem ostatnio z tej serii balsam do zmywania makijażu i też nie byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię mleczek, wolę masełka.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię mleczek, zdecydowanie bardziej wolę płyny micelarne lub chociażby dwufazowe, którymi najczęściej usuwam wodoodporny tusz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię mleczek do demakijażu, zresztą za tą firmą również nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się wybitnie nie lubię raz że z mleczkami, dwa, że z marką Nivea :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam to mleczko i moja opinia jest bardzo podobna ;) Z makijażem sobie słabo radzi i powoduje uczucie nieświeżej cery.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię mleczek do demakijażu, zdecydowanie wolę micele :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do demakijażu używam płynu micelarnego + żel. Mam wrażenie, że Nivea jeszcze jest na rynku, bo jest znana. Kosmetyki coraz gorsze, składy beznadziejne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go, ale raczej do niego już nie wrócę. Nie zachwycił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go, ale posiadam płyn dwufazowy z tej serii i jest bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń

Instagram