7 lutego 2016

Astor | Szminka Fuchsia 202- wcale nie taka fuksja

7 lutego 2016




Kolor
Szminki Astor są mi dobrze znane, to już kolejny odcień w mojej kolekcji. Początkowo myślałam, że jest to intensywna fuksja, ale jak się okazało na ustach wygląda subtelniej, bardziej różowo, ale i tak obłędnie. Na nadchodzącą wiosnę jest to kolor wręcz idealny, dobrze wygląda na dzień i równie doskonale ożywia makijaż wieczorowy.


Konsystencja
Szminka ma delikatny, słodki, bardzo przyjemny zapach i niesamowicie miękką konsystencję, która zachowuje się jak masełko. Rozprowadza się gładko i precyzyjnie, pozostawiając prawie idealne krycie. Wykończenie wydaje się satynowe, ale ostatecznie pozostaje matowe.


Trwałość
Trwałość oceniłabym, jako dobrą w kierunku bardzo dobrej z uwagi na fakt, że szminka nie wysusza ust, a wręcz je pielęgnuje i wytrzymuje na ustach 4-6h.


Opakowanie
Opakowanie nie sprawia wrażenie solidnego, ale jak się okazało jest bardzo trwałe i odporne na uszkodzenia, poza tym wygląda klasycznie i elegancko.



Podsumowując...to bardzo przyjemna szminka, długotrwała, nie wysuszająca, z pewnością będę po nią sięgać :)


Lubicie pomadki Astor?

14 komentarzy:

  1. Kolor ładny Ale chyba mi by nie pasował :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy kolor :) taki energetyczny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tą szminkę, tylko, że inny kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się jej kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do moich rąk trafił kolo 604, bardziej neutralny, ale również bardzo twarzowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam żadnej pomadki Astor, ale kolor jest jak najbardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moich ustach ten kolorek jest o wiele intensywniejszy :) Polubiłam ją i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń

Instagram