Polecany post

Dermacol ➤ Caviar Long Stay Make-Up & Corrector


7 marca 2016

Garnier | Kultowy płyn micelarny do demakijażu

7 marca 2016




Czy Płyn Micelarny 3w1 Garnier jest stworzony dla mnie? Tak, jeżeli szukasz skutecznego, szybkiego i łatwego w użyciu produktu, który w jednym geście oczyszcza skórę i usuwa makijaż. Czym się wyróżnia? Płyn Micelarny 3w1 to prosty sposób, by usunąć makijaż oraz oczyścić i ukoić całą skórę (twarz, oczy, usta) za pomocą jednego gestu. Nie wymaga spłukiwania. Jak działa? To pierwszy inteligentny produkt oczyszczający do Garniera, w którym została zastosowana technologia miceli. Nie musisz już trzeć, by pozbyć się zanieczyszczeń i makijażu - micele wiążą je niczym magnes. Efekt: idealnie czysta skóra bez pocierania. Odpowiedni do wszystkich typów skóry, także do cery wrażliwej. Bezzapachowy.

Płyn Micelarny 3w1 dostępny jest w opakowaniu o dużej pojemności 400 ml, które wystarczy na 200 zastosowań*. * na waciku. Nasza filozofia Garnier Skin Naturals. Pierwszeństwo dla naturalnych składników pozyskiwanych dzięki metodom, które pozwalają zachować jakość i czystość. Kosmetyki testowane dermatologicznie. Produkty o udowodnionej skuteczności. Testowany dermatologicznie i okulistycznie.



Zapach 2/2
Płyn ten ma raczej neutralny zapach, bez chemicznej nuty, która czasem pojawia się w bezzapachowych produktach.

Skład 1/2
Aqua, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide (B162919/4) (12.01.2014.)

Opakowanie  1/2
Duża (400ml) butelka z zamknięciem typu klik i średniej wielkości otworem. Opakowanie jest trochę zbyt duże np. na podróż ale przy codziennym demakijażu sprawdza się świetnie



Działanie 2/2
Płyn świetnie zmywa makijaż twarzy, jest przy tym delikatny, nie szczypie w oczy i nie podrażnia, nieco gorzej radzi sobie z demakijażem oczu ale oczywiście do tego służą inne produkty.

Najbardziej polubiłam go za to, że nie zostawia lepkiej warstwy na twarzy i  nie ściąga, a przy tym skóra po zmyciu makijażu nie jest przesuszona ani podrażniona.

Wydajność: bardzo dobra

Cena / Dostępność 1/2
Cena: 20zł / 400ml

Jest to po prostu bardzo przyjemny płyn do demakijażu. Łagodny i skuteczny, czego chcieć więcej? 



20 komentarzy:

  1. Śliczne zjdęcia <3
    musze ten produkt wypróbowac
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten płyn. Jest absolutnie najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  3. W tytule posta masz "Bielenda" zamiast "Garnier" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten płyn tylko z opisów, bo sama mam już swojego ulubieńca w tej kategorii. Myślę jednak, że raczej miałaś na myśli Garnier zamiast Bielendy. Bo reszta pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ten płyn tylko z opisów, bo sama mam już swojego ulubieńca w tej kategorii. Myślę jednak, że raczej miałaś na myśli Garnier zamiast Bielendy. Bo reszta pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Byl przez jakis czas moim ulubieńcem, ale dla mnie jest za drogi i czasem szczypal w oczy. Lepszy dla mnie jest hiposlergiczny plyn micelarny Lovena dostępny w netto :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Już tyle dobrego słyszę na jego temat ,że chyba się skuszę.Podoba mi się,że nie zostawia lepkiej warstwy na twarzy , oj nie lubię takich.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze go nie używałam :) ale niebawem to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej wersji nie miałam, ale za to fioletową i średni był.

    OdpowiedzUsuń
  10. słyszałam dużo pozytywnych opinii o nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam dla mnie mój hit!

    w tytule firma się nie zgadza

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękne zdjęcia, tulipanki, czuć wiosnę :) A płyn oczywiście znam i również lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeden z najlepszych płynów micelarnych jakie używałam do tej pory. Kocham tulipany !
    Pozdrawiam i obserwuję! :)

    https://czaswobiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejna pozytywna recenzja, którą czytałam o tym płynie więc na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię go jednak u mnie makijażu wodoodpornego nie usuwa, dlatego zaopatrzyłam się w płyn dwufazowy garniera

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy go nie miałam chociaż tyle razy koło niego przechodziłam... nigdy ostatecznie się nie zdecydowałam. Piękne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram