Polecany post

Inspired By ➤ Naturalnie piękna ➤ Lipiec 2017


11 kwietnia 2016

Bania Agafii | Olej do włosów - wzmacniający - oleje łopianu, kolendry, kminku, syberyjskiego lnu, rokitnika, rozmarynu, bazylii

11 kwietnia 2016

O zbawiennym działaniu olejów do włosów dowiedziałam się już dawno temu ale do tej pory nie jestem pewna czy opanowałam technikę olejowania...

... tak jak należy. Nie wiem też jak je dobierać. Ten przykuł moją uwagę i tak znalazł się w moim posiadaniu 


Intensywny olej wzmacniający włosy , z zawartością cennych olei z ziół o uzdrawiającym działaniu. Bogaty w kwasy tłuszczowe i rzadkie witaminy, wzmacnia dopływ krwi do cebulek włosowych, intensywnie odżywia, wzmacnia korzenie, przywraca blask i elastyczność włosów.
  • Kolendra -  wzmacnia dopływ krwi do cebulek włosowych, stymuluje wzrost włosów, przeciwdziała pojawieniu się łupieżu.
  • Rozmaryn – posiada unikalne antyoksydacyjne  właściwości, neutralizuje negatywny wpływ środowiska zewnętrznego, Promieni UV i  suszarki.
  • Kminek – kminek zawiera naturalny tokoferol (Wit. E), prowitaminy grup A, B, P, olejki eteryczne, regeneruje i wzmacnia włosy.


PRODUKT ZAWIERA  100% NATURALNYCH SKŁADNIKÓW
Sposób użycia: nanosimy ciepły olej na włosy i skórę głowy. Po 20-30 minutach zmywamy delikatnym szamponem.

Kraj pochodzenia: Federacja Rosyjska



Zapach 1/2
Bardzo przyjemny, świeży, nienachalny. Nieco ziołowy, nieco słodki.

Skład 2/2
Arctium Lappa Seed Oil (olej łopianowy), Coriandrum Sativum (Coriander) Seed Oil (olej z kolendry), Carum Carvi (Caraway) Seed Extract (kminek), Organic Hippophae Rhamnoides Oil (organiczny olej rokitnikowy), Organic Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil (organiczny olej syberyjskiego lnu), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Tocopherol, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil (olej z nasion rozmarynu), Allium Cepa (Onion) Root Extract (ekstrakt z łupin cebuli), Ocimum Basilicum (Basil) Oil (olej z bazylii) , Abies Sibirica Oil (olej pichtowy)

Dostępność 1/2
zmaroka.pl / 23-25zł

Opakowanie  1/2
Butelka prezentuje się na prawdę kusząco, wewnątrz umieszczone zostały w plasitkowej osłonce rożne zioła/ nasiona/ ziarenka. Nie ukrywam, że to ich obecność przykuła szczególnie moją uwagę. Dzięki tej zawartości ziółka i inne dobrodziejstwa, sprawia to wrażenie eko produktu.
Butelka ma pojemność 250ml i zamknięcie typu klik, które jest w tym przypadku praktyczne, jednak z czasem ziarenka uciekają wypływajac razem z olejem.

Działanie 2/2
Olejek ten używam na 3 sposoby.
1- nakładam go po długości włosów 30min przed umyciem
2- nakładam na włosy na noc, rano zmywam
3- nakładam na skórę głowy

Konsystencja jest płynna, oleista ale nie aż tak bardzo tłusta.
Najgorzej sprawdza się nałożony 30min przed myciem, bo właściwie wtedy efekty są najmniej widoczne. Olejek sprawia co prawda, że włosy się nie plączą i są błyszczące ale wydają mi się jednak niedostatecznie nawilżone, są spuszone.
Kiedy nakładam go na noc, po umyciu rano są widocznie odżywione, bardzo miękkie i sypkie.
Nakładany natomiast na skórę głowy niestety trochę mi ją przetłuszcza ale wierzę że włosy wzmacnia wtedy najlepiej.

Zapomniałam jeszcze wspomnieć, ze dobrze się domywa, a włosy po umyciu nie są obciążone i tłuste.

Wydajność: Bardzo dobra
Uczucia mam mieszane, ślepo wierzę że działa, ale cały czas moim włosom brakuje odpowiedniego poziomu dociążenia i nawilżenia.





Może znacie ten olejek?

8 komentarzy:

  1. Pierwszy raz go widzę. Ja też nie opanowałam jeszcze magicznego sposobu dobierania olejów. Szkoda, ze ten nie dociąża i nie nawilża tak mocno jakbyś chciała.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm.. nigdy się z nim nie spotkałam. I po Twojej recenzji nie będę go raczej szukać na sklepowych pólkach :)
    Zapraszam do mnie ) Reaguję na każdą obserwację :)
    vademecumpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. wooow nie widziałam go nigdy ;o a teraz mam mega ochotę na niego! :) muszę go gdzieś znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam jeszcze tego olejku. Ale z Bani Agafii mam saszetki do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda super, jeszcze się nie spotkałam z takim opakowaniem :) szkoda, że nie sprawdza się w 100%

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go u siebie jednak na chwilę obecną zbyt rzadko go używam abym mogła stwierdzić jak działa na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio odkurzyłam olejek Nacomi, ale ponownie będę sięgać po olejek Green Pharmacy ten z papryczką chili i bardziej przyłożę się do olejowania włosów. 3 lata temu robiłam to systematycznie i efekty były super widoczne, teraz strasznie ciężko zabrać mi się za dobrą pielęgnację włosów jak dawniej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam,że tej firmy są oleje. Wygląda dość ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram