Polecany post

Dermacol ➤ Caviar Long Stay Make-Up & Corrector


22 lipca 2016

Daily ➤ Londyn w jeden dzień (17.07.2016)

22 lipca 2016

Londyn zrobił na mnie ogromne wrażenie, to na prawdę potężne miasto, pełne turystów i Polaków. Całe szczęście, można w nim jeszcze odnaleźć trochę spokoju odpoczywając w parku, londyńskie parki są na prawdę piękne. Zapraszam na relację z mojej jednodniowej wycieczki, po centrum tego miasta. PS. jeszcze tam wrócę! czuję ogromny niedosyt ;)






Buckingham Palace

Tego pałacu chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Każdy zna oficjalną rezydencję brytyjskich monarchów. Co ciekawe, to największy na świecie pałac królewski, który ciągle zamieszkuje rodzina królewska. To tu przebywa królowa Elżbieta II. Do dziś odbywają się tu najważniejsze uroczystości państwowe. O obecności Elżbiety II w rezydencji świadczy wywieszony na pełnej wysokości sztandar. Pałacu strzegą uzbrojeni Gwardziści Królowej (Queen Guard).

Podobno wewnątrz pałacu znajduje się basen, kino, 52 sypialnie, 188 sypialni dla służby i 78 łazienek. 




St. James Park

St. James Park. To park w samiutkim centrum miasta. Kilka kroków od Westminster, Leicester Square i Buckingham Palace. Najstarszy z Królewskich Parków Londynu. 



W okolicy Westminister spotkać można dużo czerwonych budek telefonicznych. Wieża z Big Benem ma 98 metrów wysokości i robi ogromne wrażenie. Ma średnicę 7 metrów. Godzina widniejąca na tarczy jest bardzo precyzyjna, zsynchronizowana z danymi z obserwatorium Greenwich. 


W Pałacu Westminsterskim odbywają się posiedzenia izb Parlamentu Zjednoczonego Królestwa. Ten kolosalny budynek robi wrażenie i w rzeczywistości jest ogrrrromny!

London Eye

London Eye, czyli ogromne koło obserwacyjne znajdujące się w centrum miasta. Jego pełny obrót trwa prawie 30 minut, więc wsiadanie i wysiadanie z kapsuł następuje bez zatrzymywania całej konstrukcji. Koszt takiej przejażdżki to około 20 funtów. My się nie zdecydowaliśmy (szkoda) ale i sama konstrukcja nie zrobiła na mnie wrażenia ;) 



Spod London Eye kierowaliśmy się bulwarem w stronę kolejnego mostu. Po drodze spotkać można było mnóstwo artystów ulicznych i kolejne tłumy ludzi.




1,4 Big Ben – widok po wyjściu ze stacji metra Westminster Abbey
2. Brama Buckingham
3. Dworzec Victoria
4,7,8 Widok na London Eye
6. Buckingham Palace
9. Widok na Big Ben


Golden Jubilee Bridges

To most znajdujący się z drugiej strony London Eye. Ukazuje się stamtąd piękna Londyńska panorama.

Traffalgar Square i National Gallery

Idąc do końca ulicą Northumberland Ave doszliśmy na ogromny plac znajdujący się przy Galerii Narodowej, zwieńczony z jednej strony Admiralty Arch prowadzącym w stronę Pałacu Buckingham. Symbolami Traffalgar Square jest kolumna Nelsona i strzegące ją posągi lwów. 

National Gallery
Galeria Narodowa w neo-klasycystycznym stylu powstała na początku XIX wieku. Wstęp jest bezpłatny.  Tego dnia pod galerią odbywały się jakieś uroczystości, a my ze względu na ograniczony czas nie mogliśmy tam zajrzeć. Już żałuję!

Sherlock Holmes Pub

Podobno jest tam ogromny wybór angielskich piw. Można się tam napić m.in. piwa "Sherlock Holmes" i "Dr Watson".

Picadilly Circus

To chyba najsłynniejsze skrzyżowanie świata, europejski Times Square, przez wielu uważanych za serce Londynu. Piccadilly Circus to słynny plac i ruchliwe skrzyżowanie powstałe w 1819 r., w sercu rozrywkowej dzielnicy West End. Dzięki ogromnym neonom jest to miejsce rozpoznawalne na całym świecie jednak samo miejsce w rzeczywistości może rozczarować, poza świecącymi neonami na rogu kamienicy nie zobaczycie tam nic spektakularnego ;)

Oxford Street

Ulica w Londynie, skupiająca ponad 300 sklepów od Gucciego do Prady. Najbardziej ruchliwa i zatłoczona ulica w Europie.  Znajduje się ona w londyńskiej dzielnicy City of Westminster w części West End.

Podsumowując...

Żałuję nasze zwiedzanie trwało jedynie ok 5h. A po Londynie trzeba się jednak dużo nachodzić. Dużo ciekawych miejsc leży poza centrum Londynu, a na zwiedzanie muzeów i parków niestety nie mieliśmy czasu, wiele miejsc ominęliśmy, więc jest jeszcze po co do Londynu wracać, mam nadzieję na trochę dłużej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram