Polecany post

Naturativ ➤ stymulujący scrub do ciała


23 września 2016

Yankee Candle ➤ Najpiękniejsze jesienne zapachy

23 września 2016


Wy też już powoli przygotowujecie się do jesieni? Swetry, płaszcze, botki wyciągnięte z dna szafy? Ja już od kilku dni rozkoszuje się jesiennymi zapachami Yankee Candle,  bo czy jest coś przyjemniejszego od wieczorów z kubkiem herbaty, książką i otulającymi zapachami unoszącymi się w powietrzu? Długie jesienne wieczory sprzyjają takim przyjemnościom.




Jesienne zapachy Yankee Candle są niezwykle aromatyczne. Dostaje rumieńców na samą myśl o tych słodziakach! Oczywiście tych zapachów jest co najmniej kilkanaście. Mam nadzieję, że znajdziecie jakąś inspirację i zapach odpowiedni dla siebie. Bo jesień to nie tylko czekolada, wanilia i ciągnący się karmel ale też chłodne, męskie zapachy kojarzące się z nocą i deszczem. Zapachy liści, wiatru i korzennych przypraw ale też owoców - żurawiny, jabłek, rabarbaru i mandarynek.  Dla mnie to pora roku pełna dojrzałych kolorów rudości, złota i brązu,



Moim absolutnym jesiennym hitem jest Soft Blanket. Zapach najbardziej flagowy i najbardziej oklepany ale nie wyobrażam sobie jesieni bez niego. Owszem, z tych wszystkich jesiennych zapachów ten jest najbardziej neutralny i może nawet najmniej kojarzący się z jesienią. Nie zawiera ani cynamonu, ani czekolady, ani owoców. A jest tak otulający że mogłabym go palić bez przerwy. To zapach, który nigdy mi się nie znudzi i do którego zawsze wracam z sentymentem.

Kolejny jesienny must have to Cranberry Pear. Gruszka z żurawiną to połączenie typowo owocowe z zadziorną nutą, która zaskakuje. I choć w pierwszej myśli nie sądziłam, że w tym zapachu można odnaleźć "to coś" to jednak tak się stało. Fantastyczny zapach żurawiny.

I trzeci mój ulubieniec warty uwagi to Vanilla, która ma wielu przeciwników a dla mnie jest absolutnie idealna. Nie jest przesłodzona, męcząca i muląca, znajduje swoje trzecie miejsce razem z zapachem  już niedostępnym w sprzedaży - Cotton Candy. Uwielbiam!


Najnowsze zapachy


Rhubarb Crumble

Zapach z najnowszej jesiennej kolekcji, o którym już ostatnio mogliście przeczytać na moim blogu, więc bez zbędnych słów zapraszam na wpis.

Autumn Night

Autumn Night to zapach w którym mieszają się drzewno - ziemiste nuty.  Zapach jest męski, chłodny i wprowadza w melancholijny nastrój. Jest niezwykle nastrojowy i ma świetną etykietę!

Dreamy Summer Night

Niech Was więc nie zmyli jego kolor. Dla mnie to waniliowy słodziak o bardzo nieoczywistym charakterze, którego na prawdę da się lubić. Jest charakterny i wcale nie byle jaki. I znów przepiękna etykietka!

Honey Clementie

Nimm2 kojarzycie? Ten zapach to ich soczyste nadzienie. Myślę, że będe go palić dopiero późną jesienią, tuż przed zimą, przed rozpoczęciem sezonu na mandarynki.

Ebony & Oak

Zdecydowanie najbardziej wytrawny, najbardziej nieoczywisty i elegancki. Zyskuje coraz większą rzeszę zwolenników. Macie ochotę sprawdzić, czy ten zapachach podziała również na was? Nastrojowy, tajemniczy i zupełnie inny od wszystkich. Na pewno godny uwagi.


Zapachy z poprzednich kolekcji


Mandarin Cranberry

Mój pierwszy zapach, który rozpuściłam w kominku jakieś 3 lata temu. ;) Wspominam go z ogromnym sentymentem. Już nie pamiętam ale wydaje mi się że należał do jesiennej bądź zimowej kolekcji. Jest słodki i owocowy, jak kolorowe landrynki ale bardzo lubię do niego wracać, bo to zapach, który poprawia nastrój i dodaje energii ;)

Fireside Treats

Słodki cukrowo- dymny zapach- tak właśnie bym go określiła. Dla mnie jest aż za bardzo. Drapie w gardle i drażni ale wiem, że może się podobać dlatego trafił do tego zestawienia ;)

Tarte Tatin

Lubicie szarlotkę? Jeśli tak, to zapach właśnie dla Was. Prażone jabłka, szczypta cynamonu i miodu. Uwierzcie mi na słowo że pachnie jak najprawdziwsza szarlotka.

Vanilla Cupcake

Waniliowa muffinka to zapach, po który również sięgam co roku. Jest trochę jak waniliowy budyń a trochę jak waniliowe ciastko. 

Kilimanjaro Stars

Męski zapach z odrobiną mięty. Odświeżający, rześki, pobudzający. Wprowadza do mieszkania prawdziwie jesienny klimacik.


Amber Moon

Bardzo spokojny zapach. Pozwoli się zrelaksować i odpocząć.  Dominujące aromaty to paczula, bursztyn i drzewo sandałowe a w tle woda kolońska. Nie jest to zapach ani słodki ani duszący. Kojarzy mi się ze spacerem brzegiem morza w chłodny dzień. Ma swój charakterystyczny urok mimo świeżości jest ciepły i bardzo przyjemny. 

Egyptian Musk

Przypomina mi zapach kremowego mydełka. Intensywny, duszący i nieco orientalny. Dla tych którzy szukają w zapachach czegoś intrygującego i innego.

Honey Glow 

Zapach, w którym dominuje miód i woda kolońska. Słodycz z męską nutą tworzą mieszankę bardzo jesienną, charakterystyczną i niezwykle ciepłą. Solidna dawka miodu doskonale ogrzeje atmosferę podczas deszczowych dni. Dla mnie to odzwierciedlenie Polskiej jesieni i kolorowych liści.

Oad & Oasis

Najbardziej orientalny z całego zestawienia. Nie przypomina polskiej jesieni, liści spadajacych z drzewa ani dojrzałych owoców. Charakterystyczny, złożony ale bardzo ciepły i domowy.

Zapachy niedostępne 


Pain Au Raisin

Chyba największy słodziak z wszystkich propozycji. Wyobraźcie sobie słodką bułkę drożdżową oblaną lukrem i karmelem a do tego odrobinę rodzynek. Na samą myśl o tym zapachu ślinka mi cieknie, bo jest to zapach tak niepowtarzalny i tak słodki że nie potrafiłabym go palić o innej porze roku.

Chocolate Layer Cake

Kolejna słodycz bez kalorii. Specjalnie dla łasuchów. Czekoladowe ciasto, mdlące, mulące i obrzydliwie słodkie ale jakże apetycze :D Dobra wiadomość jest taka, że ten zapach jeszcze można ustrzelić w sklepach internetowych.

Vanilla Burbon

Pyszna, gorąca czekolada ze śmietanką. Słodka, podbita alkoholowym tłem, które wybija się niczym po rozgryzieniu czekoladki. Lekko pikantny aromat, który zaskakuje. 

Vineyard

Czy jest owoc, który bardziej kojarzy Wam się z jesienią? Uwielbiam winogrona i nie może ich jesienią zabraknąć. Szkoda tylko, że są bardzo trudno dostępne, bo dla mnie i dla fanów owocowych zapachów to na prawdę wyczekiwany aromat, na który z roku na rok czekam niecierpliwie

Paradise Spice

Zapach, który na moje nieszczęście został już dawno wycofany.. Jeszcze posiadam niewielki zapach ale już bardzo za nim tęsknie. To doskonałe połączenie słodkości bananów z korzennymi przyprawami. Jeden z moich top of the top na jesień. Otulający, rozgrzewający i nieduszący. 

Vanilla Chai

Jeśli marzycie o szczypcie cynamonu to w połączeniu z wanilią ten zapach tworzy niezwykle nastrojowy, lekko ostry aromat. Idealny jeśli marzycie 





Macie swoje jesienne typy, które umilają wam wieczory?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram