Polecany post

Naturativ ➤ stymulujący scrub do ciała


15 stycznia 2017

Eveline ➤ Demakijaż pod prysznicem

15 stycznia 2017

Każda kobieta czasem ma taki dzień, że wieloetapowy demakijaż sprowadza jedynie do użycia płynu micelarnego. Eveline wychodzi na przeciw, łącząc w jednym kosmetyku właściwości oczyszczającego mleczka do demakijażu z nawilżającym kremem. To kosmetyk, który ma zastąpić kilka kroków w naszej pielęgnacji i trwać dosłownie 5 sekund. Czy aby na pewno?




O demakijażu pisałam już nie raz, ale po raz kolejny powtórzę, że to jeden z najważniejszych elementów dbania o cerę. Dla mnie prawidłowy demakijaż, to taki, który w 100% usuwa makijaż, nadmiar sebum i zanieczyszczenia, a twarz pozostawia świeżą i oczyszczoną. Czy można to zrobić jednym produktem?

Aby dostosować się do różnych potrzeb kobiecej cery firma Eveline oferuje trzy rodzaje kremów do demakijażu, do cery :
  • tłustej i mieszanej, 
  • normalnej i wrażliwej 
  • suchej i naczynkowej

 

⸺⸺   SŁOWO OD PRODUCENTA  ⸺⸺


Delikatnie usuwa zanieczyszczenia i makijaż, łagodzi podrażnienia i eliminuje zaczerwienienia, intensywnie nawilża skórę oraz stanowi doskonałą bazę pod makijaż. Technologia MULTI-SMART FACE CARETM na bazie kwasu hialuronowego, olejku migdałowego i alg laminaria, identyfikuje i regeneruje mikrouszkodzenia w strukturze skóry oraz zapewnia jej całodniową ochronę przed czynnikami inicjującymi powstawanie zmarszczek. 
SILIDINE® obkurcza i uszczelnia ścianki naczynek krwionośnych, dzięki czemu długotrwale redukuje zaczerwienienia oraz zapobiega ich powstawaniu. Czytaj dalej tutaj


15/01/2017

Krem do skóry wrażliwej
Eveline
Krem Eveline do skóry wrażliwej to kosmetyk  2 in 1 przeznaczony do demakijażu. Czym się różni od mleczka? Właściwie tylko tym, że zmywamy go po nałożeniu. Jego konsystencja jest faktycznie kremowa i gęsta, ma intensywny zapach.  
Sam demakijaż jest "trudny" między innymi dlatego, że krem nie radzi sobie z tuszem do rzęs i mocniejszym makijażem twarzy. Po zmyciu, na twarzy pozostaje tłusta warstwa, podobna do tych, które pozostawiają balsamy pod prysznic do ciała. Po osuszeniu twarzy ręcznikiem, ta tłustość znika i skóra sprawia wrażenie niezwykle miękkiej, gładkiej i nawilżonej, to uczucie jest rzeczywiście bardzo przyjemne, bo skóra nie jest ściągnięta i sucha. Z drugiej jednak strony pojawia się uczucie nie do końca czystej skóry, którą ma się ochotę ponownie umyć. Aby spełniał swoją funkcję muszę najpierw albo umyć twarz zwykłym żelem, albo użyć płynu micelarnego, a to już nie zaoszczędza mojego czasu. Mimo, szczerych chęci do tego kosmetyku nie sprawdził się on również do porannego mycia twarzy, bo niestety miałam wrażenie że mnie zapycha. 
Skład jest długi, i jak możecie się już domyślić pozostawia wiele do życzenia. Do naturalnych nie należy, a przez zawartość SLS'ów do najbezpieczniejszych też nie. A szkoda, bo kosmetyk przeznaczony do skóry wrażliwej i suchej powinien być jak najdelikatniejszy.
Warto, też pamiętać, że nawet jeśli taki kosmetyk jak ten pozostawia naszą skórę pozornie nawilżoną i miekką, to nie warto rezygnować z kremu czy serum, którego składniki aktywne są zupełnie inne.

⸺⸺⸺⸺⸺⸺⸺⸺

Doceniam to, że kosmetyk poza tym, że został zapakowany w kartonik jest jeszcze zabezpieczony folią. Jest to 100% gwarancją, że kosmetyku nikt wcześniej nie otworzył.
Niestety pracując w sklepie z kosmetykami, przekonałam się już nie raz że kobiety potrafią otworzyć na prawdę każdy kosmetyk... A większość z nich nie uważa aby to było coś złego...



Podsumowując, dla mnie to z jednej strony bardzo łagodny (bo nie podrażnia i nie ściąga skóry) kosmetyk pielęgnacyjny, a z drugiej strony kiepski kosmetyk oczyszczający. Z pewnością nie jest doskonały, a moje spotkanie z nim nie trwało długo. Zwyczajnie nie jest to kosmetyk dla mnie. Jeśli jednak nie dla Ciebie jest wieloetapowe oczyszczanie skóry, a Twój codzienny makijaż jest lekki to może kosmetyk właśnie dla Ciebie?



15/01/2017

Krem do skóry normalnej
Eveline
Krem do skóry normalnej nie różni się od poprzednika konsystencją, ani zapachem. Konsystencja znów jest średnio gęsta, a zapach kremowy

Demakijaż przebiega podobnie, nakładam, masuje, zmywam i osuszam twarz. 
Podstawowa różnica pojawia się dopiero po zmyciu kremu. Ten nie pozostawia tak tłustej warstwy i nie nawilża skóry tak mocno, za to nieco lepiej radzi sobie z demakijażem. 
Może nadal nie jest ekspertem demakijażu oczu, ale demakijaż twarzy w tym przypadku przebiega już zdecydowanie lepiej. Skóra jest bardziej oczyszczona, bardziej świeża, a przy tym nie jest podrażniona.
W zasadzie różnic między tymi dwoma produktami nie zaobserwowałam, składy obu produktów też znacząco się od siebie nie różnią ale dokładnie ich nie analizowałam.

Znów jednak powtórzę- mimo wszystko, to nadal nie jest kosmetyk, który przyśpieszy wieloetapowy demakijaż i zastąpi krem do twarzy.



Ostatecznie wciąż nasuwa mi się jedno pytanie, czy demakijaż pod prysznicem faktycznie zaoszczędza czas? ; ) Jak myślicie?



Wersja do cery tłustej i mieszanej (zielona) zawiera w sobie złuszczające mikrodrobinki, wersja niebieska przeznaczona jest do cery normalnej i wrażliwej, wersja różowa do cery suchej i naczynkowej.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram