Polecany post

Country Candle ➤ Peach Bellini


16 lutego 2017

Walentynki w Portofino

16 lutego 2017

Walentynki można spędzać na wiele sposobów, ale jak przystało na blogerki, postanowiłyśmy je spędzić w sobotnie popołudnie w swoim towarzystwie. I znów mogłam nagadać się z... czarnulkaa, kiciamakeupart, mazgoo, esy.floresy.fantasmagorie, wodcieniachfioletu, minimalistka

Portofino, to restauracja poza centrum Lublina, we wspaniałej lokalizacji nad samym zalewem Zemborzyckim. Tematem przewodnim naszego spotkania była pielęgnacja włosów, którą poprowadził przedstawiciel marki Joico.



I to właśnie od prezentacji marki Joico rozpoczęło się nasze spotkanie- pan Artur przeprowadził rewelacyjny "wykład", którego aż chciało się słuchać! Merytorycznie, poprawnie, z humorem. Nie jestem Wam w stanie tego wszystkiego przekazać, ale z pewnością jeszcze o tych produktach u mnie usłyszycie, bo jestem zafascynowana! A dzięki spotkaniu będę miała również okazję wykonać zabieg rekonstrukcji włosów, którego już dziś jestem bardzo ciekawa.  Kosmetyki marki Joico nie są testowane na zwierzętach, mają za zadanie odbudowywać ubytki włosów, bazują na właściwym pH. 


"Marka Joico od samego początku skupiała się na dogłębnym poznanie tajników odbudowy włosów, a swoje produkty oparła na keratynie- białka niezwykle ważnego w procesie rekonstrukcji włosów. Misją firmy jest ciągłe poszukiwanie coraz bardziej skutecznych sposobów, by odbudować i chronić strukturę włosa. Po raz pierwszy w historii, Joico łączy moc nauki dotyczącej DNA z najnowszymi osiągnięciami z biomimikry i prezentuje największy postęp w technologii pielęgnacji włosów: Bio-Advanced Peptide Complex. To najmocniejsza technologia odbudowy i ochrony, które rewolucjonizuje proces regeneracji zniszczonych włosów branży pielęgnacji włosów. Z najnowszych osiągnięć w nauce i technologii biomimikry DNA, marka Joico stworzyła peptyd biomimetyczny, z cysteiny i argininy - aminokwasów niezbędnych dla odbudowy i precyzyjnej naprawy uszkodzonych obszarów oraz zapewnienia bardziej trwałego nawilżenia."


Po godzinnej prezentacji, która minęła w oka mgnieniu zajadałyśmy się pysznym obiadem, dyskutując rzewnie o prezentacji, która wywarła wrażenie na nas wszystkich. Takich prezentacji życzyłabym sobie więcej.

A po posiłku i nabraniu energii, na spotkanie dotarła Dominika- przedstawicielka marki VIPERA, z którą na co dzień widuje się pracując w galerii. Dominika studiuje kosmetologie, a jej prezentacja przybliżyła nam całą ofertę marki, a także najnowsze perełki. Przyznam się że do tej pory znałam tylko matowe pomadki, które zresztą uwielbiam ale po prezentacji zaciekawiły mnie również przepiękne pigmenty, brokaty, magnetyczne paletki i baza pod makijaż. Z pewnością zajrzę do niej na stoisko lada dzień :)



Nie odmówiłyśmy sobie również deseru, który oprócz tego, że był przepięknie podany to jeszcze smakował wyśmienicie. Taki (nie)zwyczajny serniczek!


O upominkach, którymi zostałyśmy obdarowane opowiem więcej następnym razem. Będzie silikonowa "gąbeczka", będą szczoteczki do makijażu, będzie też coś marki Joico, Naturativ i wiele więcej ;)





Organizatorkami całego zamieszania była Klaudia, Karolina i Marta, którym jeszcze raz dziękuję za cudowne popołudnie, które naładowało mnie pozytywną energią! A z Klaudią widzę się już za tydzień, w troszkę innej roli i nie mogę się wręcz doczekać!


I na koniec nasze uśmieszki:



Sponsorami wydarzenia byli: 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram