Polecany post

Dermacol ➤ Caviar Long Stay Make-Up & Corrector


18 lutego 2017

Yoskine ➤ Tsubaki Slim Body, koncentrat z kwasem glikolowym

18 lutego 2017



Każda z nas lubi czuć się wyjątkowo, być rozpieszczana i zadbana. Nasza skóra również to uwielbia. Balsam Yoskine to pierwszy "slim" kosmetyk, który sprawił, że doświadczyłam SPA we własnym domu... 
Choć od zawsze lubiłam się balsamować, bo moja sucha skóra zwyczajnie tego ode mnie wymaga, tak nigdy nie znosiłam balsamów wyszczuplających. Ich charakterystyczny "zapaszek" i chłodzące bądź rozgrzewające działanie nie kojarzy mi się z czymś przyjemnym. Poza tym, uważam, że receptą na zdrową skórę i smukłe ciało jest przede wszystkim aktywność fizyczna i odpowiednia dieta.
Kosmetyki Yoskine bardzo lubię, maseczki do twarzy są rewelacyjne dlatego bez wątpienia dałam szansę również balsamowi "wyszczuplającemu", który został stworzony do bezinwazyjnego i szybkiego modelowania sylwetki. Czy działa? Przekonajmy się...




TSUBAKI SLIM BODY (TSUBAKI to zimowa róża japońska) 

Zaawansowany koncentrat wyszczuplający sylwetkę o właściwościach odmładzających i wygładzających skórę. Dzięki profesjonalnym składnikom, działa równocześnie na trzech poziomach – eksfoliuje naskórek od zewnątrz, przyspiesza spalanie tłuszczu w komórkach oraz odbudowuje uszkodzenia kolagenu wewnątrz skóry. Szybko przywraca skórze jędrność, odpowiednie napięcie, ponadto modeluje sylwetkę i zmniejsza nagromadzenie tkanki tłuszczowej tworzącej cellulit
Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Isohexadecane, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Hydrogenated Polydecene, Cetearyl Glucoside, Dimethicone, Camellia Japonica Seed Oil, Propanediol, Disodium Phosphate, Xanthan Gum, Saccharide Isomerate, Sodium Phosphate, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Glycolic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Salicylic Acid, Butylene Glycol, Centella Asiatica Extract, Darutoside, Hydrolyzed Candida Saitoana Extract, Disodium EDTA, BHA, Sodium Hydroxide, Hydroxyacetophenone, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Limonene, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyd, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Coumarin, Parfum, CI 14720.


TSUBAKI OILOlej z nasion kamelii japońskiej, bogaty w kwasy: linolowy i oleinowy, działa na skórę nawilżająco i regenerująco.
NOCTURNE BLUE PLANKTON- Niweluje nierówności tłuszczowe pod skórą oraz rozbija utrwalone skupiska adipocytów wyczuwalne na skórze jako grudki cellulitowe.
COLLAGEN RE-FILLERProfesjonalny rekonstruktor włókien kolagenu. Odbudowuje skórę od środka fenomenalnie ją wygładzając i ujędrniając. Wypełnia i napręża wszelkie zwiotczenia powstałe na skutek starzenia się skóry oraz szybkiej utraty wagi ciała.
KWAS GLIKOLOWYEksfoliuje wierzchnie warstwy naskórka odmładzając wygląd skóry i korygując wszelkie jej niedoskonałości. Nadaje skórze idealną gładkość i jedwabistą miękkość.




15/02/2017

Smaruj się
YOSKINE
Tsubaki Slim Body  to 2 tygodniowa kuracja przeznaczona do codziennej, wieczornej pielęgnacji ciała. Mi balsamu wystarczyło na jakieś 3-4 tygodnie ale nie stosowałam go na całe ciało. Skupiłam się na nogach, pośladkach i ramionach czyli najbardziej newralgicznych miejscach.
W pierwszych dniach najbardziej zauważalne dla mnie było wygładzenie skóry. Być może wpływ na to ma zawarty w składzie kwas glikolowy. W tym czasie nie musiałam stosować dodatkowych kremów nawilżających bo sam balsam radził sobie genialnie z nawilżeniem skóry. Była ona elastyczna, miękka i bardzo przyjemna w dotyku. 
Sam balsam ma kremową, dość lekką konsystencję w jasno różowym kolorze, która zapewnia miłą aplikację, a po aplikacji szybkie wchłanianie bez uczucia lepkości. W zasadzie zaraz po aplikacji można wskoczyć w piżamę i do łóżka. Dodatkowo nie zachowuje się jak typowy produkt typu "slim" racząc rozgrzewającym czy też chłodzącym efektem.
Tym samym nie mogę nie wspomnieć o zapachu, który przypomina mi perfumy z wyższej półki. To on tak naprawdę sprawił, że sięgałam po balsam z ogromną niepohamowaną wręcz przyjemnością każdego dnia. Nie potrafię go opisać ale jest cudowny! 
O składzie wiele powiedzieć nie mogę, ponieważ średnio budzi moje zaufanie ale przymykam oko ;) 

Opakowanie jakie jest - widać. Tuba jest miękka, elastyczna i wygodnie mi się  z niej korzystało. 

Efekty? Może byłyby lepsze, może... gdybym stosowała dietę, a do tego trochę więcej się ruszała, ale... to nadal świetny kosmetyk wygładzający i uelastyczniający skórę. 
Sprawdził mi się wyjątkowo dobrze pewnie dlatego, że mam problem z rogowaceniem skóry w okolicy ramion i łydek, często też jest ona w tych miejscach przesuszona, a kwas glikolowy działa na nią wyjątkowo dobrze.






Rossmann - 34,99zł


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram