11 listopada 2017

Upominki z Lubelskiego Zlotu

11 listopada 2017
Źródło: Photo by Magdalena Ferreira Lamas on Unsplash
Dużo kosmetycznych nowości, które powoli zaczynam testować. Z pewnością o niektórych z nich jeszcze przeczytacie.


➤ Paletka błyszczących róży. Wygląda pięknie, ale pigmentację ma średnią. Niedługo pokażę swatche tych kolorków.
➤ Dwa kolorki płynnych pomadek Lip Lava. Posiadam już kilka kolorów ale żaden z nich nie spełnił moich oczekiwań. Kolory są mało uniwersalne, a na moich ustach wyglądają kiepsko. Tym razem trafiły mi się dwa brzoskwiniowe odcienie, ładne ale niestety kompletnie mi nie pasują.
 Paletka czekoladowych bronzerów. Prezentuje się świetnie i kolory wyglądają bardzo ładnie, więc jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi.



 Płynny eyeliner w kolorze czarnym - nie miałam okazji używać i pewnie nie będę. ;)
 Zestaw 5 pomadek w ładnych odcieniach różu. Mają miękką formułę ale są kompletnie nie trwałe. 
 Paletka do makijażu brwi. - będzie testowana.


➤ Szampon Vis Plantis to kosmetyk, którego jestem bardzo ciekawa i cieszę się, że mam okazję go wreszcie przetestować. Ma wyjątkowo gęstą konsystencję i bardzo podoba mi się szata graficzna tych kosmetyków.
➤ Olejek kameliowy Vis Plantis to z kolei produkt nazywany oliwą z oliwek Dalekiego Wschodu, zawiera więcej od oliwy korzystnych nienasyconych kwasów. Odżywia i regeneruje skórę, włosy i paznokcie, wzmacnia ich strukturę. Stosowany przed myciem zapobiega nadmiernemu ich wypadaniu. Jego skład: 15% olejku z krzewu herbacianego Camellia kissi, 84,5% olejku macadamia.


➤  O' Herbal - spray wzmacniający do włosów - kilka produktów do włosów tej marki już testowałam. Wypadały różnie. Zobaczymy jak spisze się ten spray.
➤ Z szamponami Green Pharmacy nie mam dobrych skojarzeń ale postanowiłam przetestować skoro ma zapobiegać wypadaniu włosów.
  A ten uroczy balsam do ust z pewnością będę używać!


➤ Tusz do rzęs Hean, ma rewelacyjną szczoteczkę i tyle jestem w stanie na razie stwierdzić. Podoba mi się również jego matowe opakowanie. Rozpoczęłam właśnie testowanie.
➤ Matowa pomadka w odcieniu Burgundy 710 ma przepiękny jesienny kolor. Jej formuła jest miękka, przyjemnie się aplikuje, ale to co zasługuje na największą uwagę to jej trwałość. Nie spodziewałam się, że będę miała takie problemy ze zmywaniem jej!
➤ Bronzer ma ładny kolor ale dodatek olejku różanego, mocno wyczuwalny w zapachu nie będzie odpowiadał każdemu.
➤ Rozświetlacz w odcieniu Gold robi dobre pierwsze wrażenie. Ma piękny odcień, który wygląda bardzo subtelnie. Jestem ciekawa jak będzie sprawdzał się w codziennym użytkowaniu, bo na co dzień wolę sięgać po suche rozświetlacze.
➤ W paczce znajdował się również metaliczny błyszczyk, a w zasadzie pomadka. Jest barrrrdzo trwała! Faktycznie ma metaliczne wykończenie, jedynym ale jest kolor, który otrzymałam. Fiolet na moich ustach wygląda tandetnie.



➤ Żel pod prysznic Carribean Dream - kokosowo, ananasowy zapach jest ładny, chociaż za kokosem nie przepadam.
➤ Peeling do ciała ma winogronowy zapach. Rewelacyjny, bardzo intensywny i uzależniający. Nie mogę się doczekać aż go użyję.
➤ Podkład Caviar Long Stay już trafił do mojej kosmetyczki i czeka na pierwsze testy. To co go wyróznia to umieszczony w nakrętce korektor. Genialne rozwiązanie szczególnie w przypadku częstych podróży.
➤ Próbki wszystkich kolorów podkładu mocno kryjącego podkładu Dermacol.
➤ Żel krem do twarzy będzie musiał poczekać na swój debiut bo obecnie rozpoczełam testy innego kremu.
➤ Sheer to rozświetlająca baza z drobinkami. 
➤ Dwa pozostałe produkty to kredka do oczu i brwi.



➤ Olejek do ust posiadałam w innym wariancie zapachowy- bardzo lubię!
➤ Balsam do ciała Tucuma z chęcią przetestuję, bo posiadam również odpowiednik w tym zapachu do kąpieli.
➤ Krem sorbet używałam latem. Bardzo leciutki, nawilżający i idealny latem. Teraz wybieram bardziej treściwe konsystencje.
➤ Płyn do demakijażu oczu już również testowałam. Bardzo lubiłam. Był delikatny, skuteczny i nie podrazniał oczu.



➤ Rzęsy na pasku Exagerrate to wersja objętościowa- wyglądają genialnie. Ciekawe jak efekt na oku. Będę próbować. :) Mam tylko nadzieję, że nie będą za długie.
➤ Pomada do brwi- jeszcze nie otwierana.
➤ Opakowanie paletki do brwi wygląda bardzo solidnie a kolor powinien być odpowiedni. Obecnie jednak używam paletki Rimmel więc jeszcze wstrzymam się z testem.
➤ Jeszcze jednym elementem niespodzianki od Eylure są szablony do brwi.




➤ Kuracja na naczynka jakby trafiona w moje potrzeby. Tym bardziej o tej porze roku. 
➤ W działanie produktów jak ten wypełniacz do ust średnio wierzę. Przetestuję z ciekawości.
➤ Szampon bardzo mnie ciekawi i już trafił na łazienkową półkę.
➤ Spray do włosów testowałam już dzięki ShinyBox. Bardzo polubiłam, choć może obciążać cienkie włosy.
➤ Akurat mam przerwę od hybryd więc może to idealny czas na testy  odżywki do paznokci. Postaram się rozpocząć kurację.
➤ Maseczki do twarzy- podobno są rewelacyjne. Przekonam się wreszcie sama.




➤ Dwa pielęgnacyjne olejki - do włosów, ciała - ogólno pojętej pielęgnacji.
➤ Chusteczki nawilżane - must have w każdej torebce!



➤ Rewelacyjnie zapakowane hybrydy Vasco Nails w 4 kolorach + baza i top. Jeszcze nei miałam okazji poznać tej marki, więc testów nie mogę się doczekać.




 ➤ Kocham te szampony! Tej wersji jeszcze nie używałam, więc z przyjemnością przetestuję.
➤ Mydełko aloesowe i próbki z pewnością również znajdą zastosowanie.




➤ Szampon i odżywka. Pachną intensywnie już przez opakowanie. Marki nie znam - będę testować.



➤ Genialna rękawica Kessa do zabiegu Hammam. 
➤ Moje ukochane czarne mydło. Genialnie oczyszczające i pielęgnujące skórę
➤ Balsam pachnie obłędnie słodko. Obawiam się, że mogłabym go zjeść ... ;)
➤ Olejek do masażu Verbena 

➤ Hydrolat do twarzy z oczaru to zaś prezent ze sklepu kej- odpowiedni do cery naczynkowej. Do tej pory używałam tylko różanych i z kwiatu pomarańczy, więc cieszę się, że poznam również tą wersję




Sponsorzy spotkania:

Licytacja:


Upominki:



Zdjęcie użytkownika Aleksandra Urban.Zdjęcie użytkownika Aleksandra Urban.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram