9 kwietnia 2018

3 miesiąc ciąży ➤ USG, późne objawy

9 kwietnia 2018

3 miesiąc bywa decydujący, mówi się że po 3 miesiącu ciążowe dolegliwości charakterystyczne dla początków ciąży mijają, a jednocześnie znacznie zmniejsza się ryzyko poronienia.


3 miesiąc ciąży




3. miesiąc to koniec pierwszego trymestru ciąży. Dziecko przechodzi poważne zmiany, które sprawiają, że trudno mówić o nim jako o "zarodku". Na skórze dziecka powstaje meszek płodowy, kształtuje się narząd wzroku oraz powieki, aktywne stają się mięśnie twarzy. W tym okresie szpik kostny podejmuje funkcję krwiotwórczą, a pęcherzyk żółciowy zaczyna produkować żółć. Kończą się formować płuca i trzustka.
Pod koniec 3. miesiąca dziecko ma już zazwyczaj około 7,5 centymetrów długości. Waży ok. 14 gramów. 

Zakończył się okres organogenezy, płód jest bardziej odporny na szkodliwe czynniki.
Malec porusza rękami i palcami dłoni i stóp. Uśmiecha się, marszczy czoło i ssie swój kciuk.



9 tydzień

To najgorszy dotąd tydzień ciąży. Wymiotuje niemal po wszystkim. Po szklance wody, po kanapce, po jogurcie i mleku. Nie ma żywności, której bym nie zwymiotowała. Oczywiście schudłam. Czuje się fatalnie. Ciągle senna i zmęczona. A do tego ciągły ból piersi. Szybko zasypiam ze zmęczenia i śpię po 10h. Myślałam, że uniknę tych nieprzyjemnych objawów ciąży, a tu niespodziewanie pojawiły się w 3 miesiącu kiedy w zasadzie powinny ustępować. 

10 tydzień

Odbyliśmy właśnie kolejną wizytę u ginekologa. Tym razem już u nowego lekarza. Pani ginekolog przyjrzała się wynikom badań i dzidziusiowi na zdjęciach. Z dzidziusiem wszystko w porządku, niestety wyniki badań jednak nie najlepsze jak wcześniej mnie zapewniano. Bardzo wysoki poziom płytek krwi i utrzymujący się od początku ciąży stan zapalny. Do tego doszło przeziębienie, które wykańcza mnie od kilku dni. Jak się okazało nie mogę zażyć tabletki gripexu i pożegnać się z przeziębieniem, a przepisane leki dla kobiet w ciąży, które właściwie nie są lekami a suplementami nie wiele pomagają. Teraz już całkiem jestem bez sił. Męczy mnie katar i ból gardła. Pani doktor prosiła o odpoczynek, więc prawie tydzień spędziłam w domu. Przeziębienie spowodowało, że czuje się fatalnie, do tego pobolewa mnie brzuch.
Po tej wizycie, postanowiłam że pani profesor pozostanie moim lekarzem prowadzącym do końca ciąży mimo, że wiąże się to z dodatkowymi wydatkami. Jednak pani profesor jest podobno świetnym specjalistą i ordynatorem oddziału w szpitalu. Poświeciła mi mnóstwo czasu, wszystko wyjaśniała, a podczas badania była delikatna.


11 tydzień

Przyszedł czas na USG. Nie mogliśmy się doczekać, kiedy znów zobaczymy naszego maluszka. Dostaliśmy 6 cudownych zdjęć, a maleństwo podczas badania machało rączkami i nóżkami. Lekarz poinformował nas, że lubi kiedy maluszki są takie aktywne. Powiedział, że z pewnością dzidziuś chciał się przywitać z rodzicami. Niesamowite i bardzo wzruszające. Na USG zobaczyliśmy dłonie, stópki, pępowinę, bijące serduszko, żołądek, a nawet kości nosowe. Jeszcze przez kilka dni nie mogłam się napatrzeć na zdjęcia. 
Jeśli chodzi o samopoczucie - jest różnie. Nie mam siły i wszystko mnie męczy. Wyjście do sklepu sprawia mi problem. A zaraz po powrocie muszę się położyć.

12 tydzień

Przeziębienie odpuściło. Poczułam się trochę lepiej. Przestałam być tak ciągle senna, ale nadal szybko się męczę i nie każdy dzień jest tym dobrym. Pociesza mnie tylko widok zdjęć maluszka. Dużo kłótni, płaczu i huśtawek nastroju. Trudno mi się cieszyć, martwię się praktycznie wszystkim. Nadal sypiam w ciągu dnia, nie mam ochoty nic robić. 

13 tydzień

Nie wiem na ile miesiąc ciąży można zaliczyć do udanych lub nie, ale cały 3 miesiąc to jeden niekończący się stres i nerwy. Przez to w domu mieliśmy sporo spięć. 
Wybrałam się ponownie na badania. Tym razem krem, mocz, homocysteina, różyczka, toksoplazmoza, tsh. Nie był to dobry dzień. Na badania wybrałam się sama, długo czekałam w kolejce, a na koniec została ukuta tak, że pojawił się krwiak. Wróciłam do domu załamana i obolała. Nie mogłam ruszać ręką, a palce mi drętwiały. Nadal zdarza mi się wymiotować. 



Co się zmieniło?

  • spadek energii
  • wymioty

Dolegliwości

  • bóle brzucha
  • mdłości
  • tkliwe piersi
  • zmienne nastroje
  • chroniczne zmęczenie 
  • drażliwość

Zachcianki

  • brak


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram