11 kwietnia 2018

Purederm ➤ Kolagenowa maska malinowa w płachcie

11 kwietnia 2018


Piękny zapach malin to jedna z zalet tej soczystej maseczki, czy jednak znalazłam tych zalet więcej, a sama maseczka warta  jest uwagi?




Maseczka kolagenowa Purederm Raspberry Collagen Mask w kształcie płata tkaniny, nasączona ekstraktami z maliny, kolagenem i witaminą E. Nawilża, rozjaśnia i zapobiega starzeniu.


SKŁADNIKI |  Water(Aqua), Glycerin, PEG/PPG-17/6 Copolymer, Erythritol, Xanthan Gum, Rubus Coreanus Fruit Extract, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phyto Collagen, Allantoin, PEG-14M, Tocopheryl Acetate, Dipotassium Glycyrrhizate, Disodium EDTA, Chlorphenesin, Methylparaben, Phenoxyethanol, Fragrance(Parfum)



11/04/2018

W koreańskim stylu
Purederm
Nigdy nie lubiłam maseczek w płachcie. Co z tego, że są banalnie proste w aplikacji i nie wymagają mozolnego zmywania, skoro zazwyczaj są źle dopasowane do twarzy, wymagają leżenia, a efekty jakie gwarantują są zawsze tak samo przeciętne. Jednak jak się okazuje są też maski, które potrafią mnie do siebie przekonać, a bynajmniej czymś zaskoczyć... Tkanina tej maski jest wyjątkowo miękka i przyjemna, ale i wyjątkowo delikatna. Posiada otwory w odpowiednich miejscach i w zasadzie jest całkiem dobrze dopasowana do twarzy. Jest też obficie nasączona płynem. A przede wszystkim pachnie bardzo intensywnie - malinowo. Przyjemnie, ale i męcząco. Po zdjęciu maski, pozostałości płynnego serum warto wklepać w skórę twarzy, szyi i dekoltu. Wówczas na skórze pozostaje lekko lepka warstwa, ale znika w przeciągu godziny. Efekty są zauważalne i krótkotrwałe ale zadowalające. Skóra jest miękka, rozjaśniona, delikatnie nawilżona. Podsumowując powiedziałabym po prostu, że efekty są adekwatne do ceny. To wszystko ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram